![]() |
|||||||||
Bolero zatańczone w łóżkuDwójka debiutantów na kieleckiej scenie: Beata Wojciechowska i Michał Węgrzyński. Ona jest pracodawcą, płaci za seks a on żąda 4 tygodniowego urlopu latem i 2 tygodni w zimie. Lidia Cichocka, Echo Dnia 14. |
Bolero z nutką fałszu w tleW "Bolerze" w reżyserii Piotra Szczerskiego, odwrotnie niż w jego słynnym muzycznym odpowiedniku autorstwa Maurice'a Ravela, częściej mamy do czynienia z kakofonią niż polifonią, a niektóre sceny przypominają nie grę orkiestry w czasie koncertu, ale strojenie instrumentów tuż przed. Monika Rosmanowska, Gazeta Wyborcza Kielce. |
"Nie igra się z miłością"Jeżeli artyście uda się powiedzieć coś nowego o rzeczach, które niczym nowym nie są, wtedy staje się wybitnym twórcą - tak to najczęściej bywa. Pavel Kohout - czeski dramaturg - nie dość, że temat swojej komedii wybrał najmniej odkrywczy - męsko-damskie relacje podszyte fałszem i ich konsekwencje, to na dodatek oparł się na sprawdzonym wyśmienicie pomyśle Artura Schnitzlera sprzed stu laty, by połączone ze sobą pary łączyły się dalej w złowieszczym korowodzie. Ryszard Koziej |
|||||||