|
Wszyscy umrzemy.
Kilka osób uciekło z sali, ale więcej widzów zaśmiewało się w głos w czasie kolejnych odsłon „Choinki u Iwanowów”.
Lidia Cichocka, Echo Dnia, 19 maja
|
|
Śmiech strachem podszyty.
„Choinka u Iwanowów" to jeden z tych spektakli, które zwykło się nazywać wydarzeniami sezonu. Zachwycający swą plastycznością, chwilami dziecięcą wyobraźnią i równocześnie przerażający w swej wymowie.
[...]
Monika Rosmanowska
|
|
Nowoczesność ze starej szuflady.
Lata tuż po I wojnie światowej to w europejskiej sztuce czas wybuchu awangardowych prądów i kierunków, szokujących ówczesną publiczność, jakby sama wojna i jej następstwa niewystarczająco rozbijały uporządkowaną La Belle Epoque.
[...]
Ryszard Koziej
Radio Kielce SA
|
|
Dyskretny urok rosyjskiej groteski.
Teatralne wydarzenie w Kielcach: z absurdalnej "Choinki u Iwanowów" Wwiedenskiego młoda reżyserka Maria Spiss stworzyła pełne fantazji, intrygujące widowisko.
Źródło : Rzeczpospolita
|
|
Zabawa śmiercią.
„Oberiuci” – grupa awangardowych, leningradzkich artystów działająca w latach dwudziestych ubiegłego wieku, w teatrze polskim zaistniała prawie siedemdziesiąt lat później.
Grzegorz Cuper
|
|
|