Harold Pinter

Nowy Ład Świata

Premiera: Grudzień 2006

Reżyseria: Piotr Szczerski

/The New World Order/
przekład Bolesław Taborski

w spektaklu wykorzystano trzy jednoaktówki:
Dworzec Victoria, Jednego na drogę, Górski język
oraz skecz: Nowy ład świata

reżyseria i przestrzeń sceniczna: PIOTR SZCZERSKI

scenografia Jerz Sitarz

reżyseria światła Krzysztof Sendke

asystent reżysera Dawid Żłobiński

występują:
Beata Pszeniczna, Aneta Wirzinkiewicz, Maria Wójcikowska, Mirosław Bieliński, Hubert Bronicki, Marcin Brykczyński, Janusz Głogowski, Edward Janaszek, Krzysztof Mateusiak, Paweł Sanakiewicz, Dawid Żłobiński oraz Maciek Bieliński

PRAPREMIERA POLSKA GRUDZIEŃ 2006

Prapremiera zrealizowana przy wsparciu finansowym Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Programu Operacyjnego Promocja Twórczości, Priorytetu 1 Wspieranie wydarzeń artystycznych w Polsce.


GALERIA

RECENZJE

Radiotaxi, wiejmy stąd
Teatr, jaki jest... Zniewolenie
Świat zdesperowany i pełen okrucieństwa

HAROLD PINTER - brytyjski dramaturg, pisarz, scenarzysta, reżyser i aktor, laureat Literackiej Nagrody Nobla 2005. Szwedzka Akademia nagrodziła go jako autora, "który w swoich sztukach odkrywa przepaść pod codzienną paplaniną i wyważa drzwi do dołujących zamkniętych pokoi". Pinter jest uznawany za przedstawiciela teatru absurdu (takich jak Beckett czy Ionesco), twórcę tzw. komedii zagrożenia (comedy of menace) "obnażającej pozorność komunikacji między ludźmi i dramatyczną bezradność człowieka zarówno wobec świata, jak i własnej podświadomości". Do jego najważniejszych sztuk należą: Urodziny Stanleya (1957), Dozorca (1960), Powrót do domu (1965) i No Man's Land (1975). Sposób, w jaki wykorzystuje dramaturgiczne walory ciszy, wątłe dialogi i specyficzne poczucie humoru (mówi: "Nie ma wyraźnego rozróżnienia między tym, co jest realne i nierealne") sprawił, że w kręgu anglojęzycznym utarło się mówić, że jakaś sytuacja jest pinterowska, tak jak u nas mówi się, że coś jest z Mrożka. Nieprzypadkiem jego ulubiona wskazówka sceniczna to słowo "pauza", albo trzy kropki (sam zresztą reżyseruje w teatrze).
Pinter urodził się 10 października 1930 r. w londyńskim East Endzie jako syn żydowskiego krawca. W czasie II wojny światowej trzykrotnie ewakuowano go z Londynu.
Sytuacja bycia bombardowanym nigdy mnie nie opuściła" - mówił później. Ucząc się w Hackney Downs Grammer School, czytał głównie Kafkę i Hemingwaya i występował w szkolnych przedstawieniach. Po dwóch latach porzucił naukę w Royal Academy of Dramatic Art (RADA), by zaciągnąć się do trupy aktorskiej. Jako David Baron występował w Irlandii i Anglii. W 1949 odmówił pójścia do wojska, za co groziło mu więzienie. Na rozprawy sądowe chodził ze szczoteczką do zębów. Skończyło się na grzywnie 30 funtów. "Pewnie będę powołany, gdy wybuchnie następna wojna" - mówił. - "Ale wtedy też nie pójdę".
Pinter świetnie sprawdził się też w kinie. Napisał scenariusze do m.in. filmów: Josepha Loseya "Służący" (1963) i "Wypadek" (1967, w obu pojawia się na ekranie), "Posłaniec" (1970) według L.P. Hartleya, "Kochanica Francuza" (1981) Karela Reisza według Fowlesa, "Ostatni z wielkich" na podstawie powieści Scotta Fitzgeralda i "Proces" (1992) Davida Jonesa według Kafki. Dwukrotnie nominowany był do Oscara za scenariusze "Kochanicy Francuza" oraz "Betrayal", siedmiokrotnie nominowano do go BAFTY (dwie nagrody). Stowarzyszenie Scenarzystów Brytyjskich swoimi nagrodami uhonorowało go trzykrotnie.