![]() |
Projekty | ![]() |
TEATR POLSKA
Polska Prezydencja 2011 - Promesa
W ramach programu POLSKA PREZYDENCJA - PROMESA 2011 spektakl "Samotność pól bawełnianych" Bernarda M. Koltesa w reżyserii Radosława Rychcika prezentowany był w Berlinie, na scenie Heimathafen Neukolln in Saalbau (Karl-Marx-Starsse 141) w dniach 29 i 30 listopada.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
…zstąpił do ukrytego piekła… - Łukasz Drewniak (do programu)
"Samotność pól bawełnianych" - festiwale
"Samotność" w Berlinie - Justyna Żukowska
TEATR DLA WAS - O polskich teatrach na festiwalu
Metryka projektu - plik .doc
MATERIAŁY PDF :
Festiwal Under the Radar, NY
Samotność pól bawełnianych na festiwalu w Nowym Jorku - w aktualnościach
Międzynarodowe prezentacje są możliwe dzięki wsparciu naszych Partnerów.
Poniżej cytaty wybranych fragmentów recenzji:
- The New York Times, 10.01.2012, autor: Jason Zinoman, „A Seller and a Buyer in a Puzzling Exchange”„Ten spektakl w La MaMa E.T.C. rozpoczyna się w gęstej od dymu ciemności, gdy zespół Natural Born Chillers wyrzuca z siebie agresywną linię basu, podczas gdy dwie sylwetki tańczą. Diler (Wojciech Niemczyk) wykonuje dzikie skręty, przecinając powietrze pięściami, gdy równocześnie Klient (Tomasz Nosiński) kurczy i rozkurcza swoje ciało w powtarzającym się gwałtownym geście. Jest to piekielny obraz, a kiedy zapala się światło, mężczyźni okazują się mieć na sobie garnitury i wąskie krawaty. Stoją przed mikrofonami jak gwiazdy rocka, czarny makijaż oczu, blade twarze, degradacja i zatracenie. Obezwładniająco teatralne, bezpośrednie i proste. (…)
- nytheatre.com, 6.01.2012, autor: Alyssa Simon, “In the Solitude of Cotton Fields”„Prezentacja - w ramach festiwalu Under the Radar- spektaklu „Samotność pól bawełnianych” z dwoma aktorami i muzyką, w reżyserii Radosława Rychcika, jest pełną energii i ekscytującą produkcją, która eksploruje aspekty intymności seksualnej, uzależnień i alienacji. Szalenie teatralna i intensywna. (…)
Gdy ci dwaj spotykają się spojrzeniem, Niemczyk opisuje swoje usługi niczym kelner czytający specjalności dnia. Nie tylko dostarczy to, czego klient chce, ale zrobi to z pokorą i niemal z czułością.
Najbardziej poruszającym dla mnie momentem jest scena, w której Nosiński rozbiera się do naga, i choć wyraziście, nie robi tego w dziki sposób, ale metodycznie składa każdą część ubrania zanim położy ją na scenie. Wtedy stoi nagi, jego ekspresja łagodnieje i nabiera większej łagodności. Krzyżuje ramiona na klatce i drży. Niemczyk, po chwili wahania, z pewną pokorą i dosłownie, niemal z czułością, ale i z prawdziwym ludzkim odruchem, zdejmuje swoja marynarkę i delikatnie zakłada ją na ramiona Nosińskiego. (…)”









Nagrody




































